Jutro członkowie Wspólnoty mają spotkanie formacyjne, więc zapraszamy za tydzień na kolejny wieczór uwielbienia. 😉 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Jutro członkowie Wspólnoty mają spotkanie formacyjne, więc zapraszamy za tydzień na kolejny wieczór uwielbienia. 😉

Nasza tegoroczna reprezentacji na VIII Kongresie Odnowy Charyzmatycznej i Środowisk Ewangelizacyjnych w Częstochowie! 😀

Spędziliśmy wspaniałe dwa dni ucząc się od najlepszych i słuchując co Duch Święty mówi do środowisk charyzmatycznych w Polsce w tym szczególnym czasie.
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Nasza tegoroczna reprezentacji na VIII Kongresie Odnowy Charyzmatycznej i Środowisk Ewangelizacyjnych w Częstochowie! 😀

Spędziliśmy wspaniałe dwa dni ucząc się od najlepszych i słuchując co Duch Święty mówi do środowisk charyzmatycznych w Polsce w tym szczególnym czasie.

 

Skomentuj na Facebook'u

DREAM TEAM ! 😇

Szczęść Boże Też jeździłam co roku Proszę o modlitwę dla mojej córki Joanny o łaskę zdrowia i dobre wyniki badań i uzdrowienie z endometrozy 29 maja ma Laparaskopie Bóg zapłać

Pięknie

Boży wojownicy♥️♥️♥️

Niech Duch Święty Was prowadzi.😇

Iława się pakuje i będzie jutro o 6 rano:)

+ Wyświetl więcej komentarzy

To jest dopiero "Ekstrawagancja"! 😍🔥

W taki niesamowity sposób o Miłości śpiewa nasza siostra Maja Sowińska. Aby usłyszeć więcej pieśni uwielbienia Mai zapraszamy na stronę SOWINSKY.
Uprzedzamy jednak: kiedy Maja otwiera usta, niebo zstępuje na ziemię! 😇😃❤

Zachęcamy nie tylko do słuchania i modlitwy, ale też do udostępniania! Link w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

To jest dopiero Ekstrawagancja! 😍🔥

W taki niesamowity sposób o Miłości śpiewa nasza siostra Maja Sowińska. Aby usłyszeć więcej pieśni uwielbienia Mai zapraszamy na stronę SOWINSKY.
Uprzedzamy jednak: kiedy Maja otwiera usta, niebo zstępuje na ziemię! 😇😃❤

Zachęcamy nie tylko do słuchania i modlitwy, ale też do udostępniania! Link w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=Ece58tWrVO4

Piękna!

💖

❤🔥❤

💖

+ Wyświetl więcej komentarzy

STACJA VIII

Niewierny. Ten, który zwątpił, który nie uwierzył. Wystawiający Pana na próbę.

Czy nie czytamy tutaj o sobie? O Tobie, o mnie?

Ile razy prosimy Boga o znak, a potem o kolejny i jeszcze jeden. Tradycja nadała temu apostołowi przydomek „Niewierny Tomasz”, jakby był on największym, odrzuconym przez Pana grzesznikiem, trędowatym. A Jezus powiedział do niego: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym” (J 20, 27). Zbawiciel nie nazwał go najgorszym z uczniów, lecz ofiarował mu znak, o który ten Go prosił.

Jeśli w danym momencie swojego życia potrzebujesz, aby Bóg mówił wyraźniej – proś Go o to, tak jak Tomasz. On nie udawał, lecz stanął w prawdzie i szczerze ocenił poziom swojej wiary, stwierdzając: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę” (J 20, 25). Nie ma w tym nic złego. W końcu sam Jezus powiedział: „Bez znaków i cudów nie uwierzycie” (J 4,48).

Jezus znał jego serce, dlatego też nie odtrącił go, ale przyszedł do niego i zachęcił do głębszej wiary. Pan mógł stwierdzić, że skoro ten uczeń jest, jak go nazywamy, „niewierny”, nic już z niego nie będzie i nie warto zawracać sobie nim głowy. On jednak zbliżył się, wyciągając w stronę Tomasza przebite dłonie, udowadniając tym samym swoją miłość.

Jezus wyciąga teraz do Ciebie swoje ręce. Twój Pan pragnie Cię do siebie przyciągnąć, Ten, który umiłował Cię aż po krzyż, chce zbudować twoją wiarę. Nie ukrywaj przed Nim stanu Twojej duszy. Pobiegnij i przylgnij do Niego, bo tylko wtedy będziesz wystarczająco „błogosławiony”, aby prawdziwie Go zobaczyć. Kiedy Twoje oczy będą zamknięte, Twoje serce będzie gotowe uwierzyć. Zaufaj.

„Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20,29)?
Błogosławieni, którzy doświadczyli sercem i także uwierzyli!
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

STACJA VIII

Niewierny. Ten, który zwątpił, który nie uwierzył. Wystawiający Pana na próbę. 

Czy nie czytamy tutaj o sobie? O Tobie, o mnie?

Ile razy prosimy Boga o znak, a potem o kolejny i jeszcze jeden. Tradycja nadała temu apostołowi przydomek „Niewierny Tomasz”, jakby był on największym, odrzuconym przez Pana grzesznikiem, trędowatym. A Jezus powiedział do niego: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym” (J 20, 27). Zbawiciel nie nazwał go najgorszym z uczniów, lecz ofiarował mu znak, o który ten Go prosił. 

Jeśli w danym momencie swojego życia potrzebujesz, aby Bóg mówił wyraźniej – proś Go o to, tak jak Tomasz. On nie udawał, lecz stanął w prawdzie i szczerze ocenił poziom swojej wiary, stwierdzając: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę” (J 20, 25). Nie ma w tym nic złego. W końcu sam Jezus powiedział: „Bez znaków i cudów nie uwierzycie” (J 4,48).

Jezus znał jego serce, dlatego też nie odtrącił go, ale przyszedł do niego i zachęcił do głębszej wiary. Pan mógł stwierdzić, że skoro ten uczeń jest, jak go nazywamy, „niewierny”, nic już z niego nie będzie i nie warto zawracać sobie nim głowy. On jednak zbliżył się, wyciągając w stronę Tomasza przebite dłonie, udowadniając tym samym swoją miłość. 

Jezus wyciąga teraz do Ciebie swoje ręce. Twój Pan pragnie Cię do siebie przyciągnąć, Ten, który umiłował Cię aż po krzyż, chce zbudować twoją wiarę. Nie ukrywaj przed Nim stanu Twojej duszy. Pobiegnij i przylgnij do Niego, bo tylko wtedy  będziesz wystarczająco „błogosławiony”, aby prawdziwie Go zobaczyć. Kiedy Twoje oczy będą zamknięte, Twoje serce będzie gotowe uwierzyć. Zaufaj.

„Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20,29)?
Błogosławieni, którzy doświadczyli sercem i także uwierzyli!

Zatrzymaj się dziś na 15 min, aby wysłuchać Kwadransika ze Słowem. 😉

Jeśli zastanawiasz się, czy Bóg Cię słyszy i czy możesz coś zrobić, aby odpowiedział na Twoją modlitwę, koniecznie posłuchaj tego odcinka!

Link w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zatrzymaj się dziś na 15 min, aby wysłuchać Kwadransika ze Słowem. ;)

Jeśli zastanawiasz się, czy Bóg Cię słyszy i czy możesz coś zrobić, aby odpowiedział na Twoją modlitwę, koniecznie posłuchaj tego odcinka!

Link w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=60_V5UuGh2k

Jezus Najwyższe Imię....Uwielbiamy Go

6 dni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

Wtorkowe uwielbienie 🙂 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

 

Skomentuj na Facebook'u

Przyjdz Jezu, ze swoją mocą, wypełnij nas, dotykaj...

Panie Jezu proszę cię o przywrócenie Moniki i Anety,i Marcina do wiary

Chwała Jezusowi!

Duchu świętym proszę o modlitwę ocud uzdrowienia Jezu ufam Tobie

Jezu proszę dotykają mnie i moja rodzinę ❤❤❤

W intencji poranionej rodziny Ogorodnik💖

Jezu ufam Tobie❤️❤️❤️

Jezu ufam tobie Jezu kocham ciębie. Jezu proszę cię ❤❤❤

Ufam Tobie Jezu-Ty się tym zajmij🙏

Czesc

Amen

Chwała Tobie Panie przyjdź i przytul mnie potrzebuje Ciebie ❤

Proszę o modlitwę w intencji mojego syna , proszę o cud uzdrowienia

Panie Ty wiesz

CHWAŁA PANU

Chwała Panu

Uwielbiam Cię Jezu Chryste

Jestem z Wami 😇🔥❤️

😇❤

Jezu Ufam Tobie.

Przyjdź Jezu I opiekuj się nami, Jezu ufam Tobie

❤❤❤

+ Wyświetl więcej komentarzy

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20,19-23).

Jezus wiąże władzę odpuszczania grzechów z obecnością Ducha Świętego w Kościele. Duch Święty gwarantuje, że Sakramenty, których udziela Kościół, są skuteczne. Bóg sam potwierdza ich autentyczność.

W kwestii grzechu Duch Święty działa w nas na rozmaite sposoby. Po pierwsze przekonuje nas o nim, w miłości wskazując nam nasze błędy i zachęcając do nawrócenia. Uzdalnia nas też do walki z grzechem, dodaje sił w obliczu pokusy a nade wszystko jest głosem sumienia - pomaga nam rozeznawać.

Łatwo jest dostrzec swój błąd po fakcie. Mało kto zadaje sobie trud rozeznawania i ma w sercu silne pragnienie, aby we wszyskim, bez względu na cenę, być posłusznym Bogu. Warto nawiązać współpracę z Duchem Świętym na tym polu, bo Bóg nie dał go nam tylko żeby nam przebaczał i sprzątał po tym jak nabroimy, ale żeby czynił nas coraz bardziej świętymi na wzór Boga.

W tym celi Duch Święty przemawia do nas przez nasze sumienie, które w zależności od tego czy nam na tym zależy i czy naprawdę chcemy naśladować Boga i postępować sprawiedliwie, będzie w naszym życiu pewnym i donośnym głosem albo tylko cichym wyrzutem. Żyjąc w kompromisie z grzechem sami decydujemy się na sytuację, w której głos Boga będzie w naszym życiu zagłuszony, a przecież Jego działanie nie kończy się na odpuszczaniu grzechów i napominaniu. Bóg ma dla nas o wiele więcej i szkoda by było, aby nasz własny grzech nas od tego oddzielał.
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.  A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20,19-23).

Jezus wiąże władzę odpuszczania grzechów z obecnością Ducha Świętego w Kościele. Duch Święty gwarantuje, że Sakramenty, których udziela Kościół, są skuteczne. Bóg sam potwierdza ich autentyczność.

W kwestii grzechu Duch Święty działa w nas na rozmaite sposoby. Po pierwsze przekonuje nas o nim, w miłości wskazując nam nasze błędy i zachęcając do nawrócenia. Uzdalnia nas też do walki z grzechem, dodaje sił w obliczu pokusy a nade wszystko jest głosem sumienia - pomaga nam rozeznawać.

Łatwo jest dostrzec swój błąd po fakcie. Mało kto zadaje sobie trud rozeznawania i ma w sercu silne pragnienie, aby we wszyskim, bez względu na cenę, być posłusznym Bogu. Warto nawiązać współpracę z Duchem Świętym na tym polu, bo Bóg nie dał go nam tylko żeby nam przebaczał i sprzątał po tym jak nabroimy, ale żeby czynił nas coraz bardziej świętymi na wzór Boga.

W tym celi Duch Święty przemawia do nas przez nasze sumienie, które w zależności od tego czy nam na tym zależy i czy naprawdę chcemy naśladować Boga i postępować sprawiedliwie, będzie w naszym życiu pewnym i donośnym głosem albo tylko cichym wyrzutem. Żyjąc w kompromisie z grzechem sami decydujemy się na sytuację, w której głos Boga będzie w naszym życiu zagłuszony, a przecież Jego działanie nie kończy się na odpuszczaniu grzechów i napominaniu. Bóg ma dla nas o wiele więcej i szkoda by było, aby nasz własny grzech nas od tego oddzielał.

Na jutrzejszym spotkaniu będziemy mieli gościa! ☺️ A konferencja będzie poświęcona tematowi, który nie jest zbyt często poruszany w Kościele, choć w Słowie Bożym czytamy o tym wiele razy.

Kto zajrzy do Skierniewic, żeby posłuchać o snach i razem z nami uwielbiać naszego Pana? 😇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Na jutrzejszym spotkaniu będziemy mieli gościa! ☺️ A konferencja będzie poświęcona tematowi, który nie jest zbyt często poruszany w Kościele, choć w Słowie Bożym czytamy o tym wiele razy.

Kto zajrzy do Skierniewic, żeby posłuchać o snach i razem z nami uwielbiać naszego Pana? 😇

 

Skomentuj na Facebook'u

Kochani! Czy jedzie ktoś z Łowicza??🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻

Katarzyna Mikulska coś o tym wiemy. 😎😁💛

A czy jedzie ktoś może po spotkaniu do Łodzi i ma jedno miejsce wolne? 🙂Oczywiście dorzucę się do paliwa.

Tak i też takie mam doświadczenie😍❤❤❤

Może czy nie? 🙂

Będziemy 😁

+ Wyświetl więcej komentarzy

Zapraszamy na kolejny Kwadransik!

W tym odcinku dowiesz się, co zmienia w Twoim życiu fakt, że jesteś świątynią Ducha Świętego. 😉

Zachęcamy, aby przekazywać Słowo dalej! 🙂
Link w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na kolejny Kwadransik!

W tym odcinku dowiesz się, co zmienia w Twoim życiu fakt, że jesteś świątynią Ducha Świętego. ;)

Zachęcamy, aby przekazywać Słowo dalej! :) 
Link w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=v95M2K8SlEE&t=197s

Kwadransik jak zwykle mocny💪

Kochani, już jutro zapraszamy Was na Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie! 😍

Z kim się zobaczymy tego dnia? 😇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Kochani, już jutro zapraszamy Was na Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie! 😍

Z kim się zobaczymy tego dnia? 😇

Marcin Zieliński dzielił się dziś swoim świadectwem w programie Pytanie na śniadanie! Wywiad możecie już obejrzeć tutaj:

👉 pytanienasniadanie.tvp.pl/42583994/ma-27-lat-skonczyl-awf-przezyl-nawrocenie-naucza-i-uzdrawia-ludzi
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Marcin Zieliński dzielił się dziś swoim świadectwem w programie Pytanie na śniadanie! Wywiad możecie już obejrzeć tutaj:

👉 http://pytanienasniadanie.tvp.pl/42583994/ma-27-lat-skonczyl-awf-przezyl-nawrocenie-naucza-i-uzdrawia-ludzi

 

Skomentuj na Facebook'u

Kochana Wspólnoto! Wielkie uznanie dla Was i dla ks. Jana za świadectwo wiary, które poszło w świat.

Cieszę się i jestem ogromnie dumny, z tego że żywy Bóg, żywy kościół rodzą serca takich rycerzy jak Marcin!!!

...Jezus uzdrawia, a nie Marcin

Pięknie było! Najważniejsze że Marcin podkreślił KTO naprawdę uzdrawia 😘

Piękne świadectwo🙏🔥! Marcin,czekam z niecierpliwością,kiedy przyjedziesz do Niemiec...🙂

Oglądałam. Piekne świadectwa 🔥🔥🔥❤️

Brawo Marcin jesteś pięknym Narzedzem w rękach Pana ❤️

Wszelkich Błogosławieństw Marcin ! Dziękujemy ! Zielona Góra

Niech Pan błogosławi Marcinowi Wiele dobra i błogosławienstwo Boże opieki Maryji

Szkoda,ale nie moga obejrzec,moze kto wie kiedy bendzie dostempno

Niech Bog Bedzie Uwielbiony w Narzedziu ktore Sam powolal do Gloszenia Ewangelii.Brawo Marcin Brawo Jasiu z Mama za Odwage.❤❤❤

NIECH DUCH ŚWIĘTY PROWADZI.☺

Super Było, Brawa 🙌🙏👍😎🔥

Widziałam💜

Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień Marcinie

Dzięki Ci Panie za świadectwa , które potrzebuje świat.Chwała Panu😍

Moja maminka widziala, moze teraz przestanie mnie bic jak chce sie nad nia pomodlic:)))

Marcinie błogosławieństwa Bożego na każdy dzień ❤️❤️❤️❤️

Błogosławieństwa dla Marcina!

Chwała Panu za Marcina !!!! Mocy Ducha św dla Ciebie na każdy dzień !!!!!

Sama radość👏😇😍

Ma ktos moze jakies inne zrodlo albo dobry VPN, bo nie moge po za krajem obejrzec :P

Było super Marcin

+ Wyświetl więcej komentarzy

1 tydzień temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

#8 NAPEŁNIENIE CHRYSTUSEM Czasem te wszystkie duchowe i typowo chrześcijańskie pojęcia niewiele nam mówią. Warto więc je sobie wyjaśniać i pogłębiać ich rozumienie, aby właściwie odczytywać nauczanie Kościoła. Zastanówmy się dziś co oznacza bycie napełnionym Duchem Świętym. Czy to coś nowego? Jak to się ma do nauki Chrystusa? Na czym to polega? Zacznijmy od początku. Chrystus jest Słowem wcielonym - Słowem, które skierował do nas Ojciec. On nauczając na ziemi mówił nam to wszystko, co powiedział Mu Ojciec i nic poza tym. Duch Święty nie przynosi nam nic nowego w stosunku do tego, co głosił Chrystus, tylko wypisuje to Słowo w naszych serach. Umieszcza to, co zostało wypowiedziane na zewnątrz, w naszych sercach, pozwalając nam to Słowo przyjąć i zrozumieć na tym głębokim poziomie, którego nie może zapewnić nam ani umysł, ani inteligencja, ani wiedza czy pamięć. Potrzebujemy pomocy Boga, aby zrozumieć Słowo Boga, bo ono jest znacznie większe, niż może to pojąć nasz umysł. "W Twej światłości oglądamy światłość" - czytamy w Ps 36,10. Poznajemy Boga jako Światłość, jako Światło naszego życia wskazujące nam drogę tylko wtedy, gdy zostajemy oświeceni przez Niego - gdy jest nam to przez Niego dane. "Bez Ducha Świętego cała treść nauczania Chrystusa pozostawałaby jak gdyby na zewnątrz nas" - uczy ksiądz Franciszek Blachnicki. To znaczy, że niby je słyszymy, ale ta nauka nie zmienia naszego życia, nie ma mocy. Duch Święty umożliwia nam zatem prowadzenie życia wewnętrznego, to znaczy duchowego. Mieszkając głęboko w naszych sercach, Duch sprawia, że te serca stają się miejscem spotkania z żywym Bogiem, który wpływając na nasze życie od wewnątrz, zmienia także to, co jest zewnątrz nas - to kim jesteśmy, co mówimy i myślimy, jak postępujemy. Nosząc Prawo Boże wypisane w naszych sercach, zaczynamy się nim kierować, staję się to dla nas naturalne i właśnie to chce osiągnąć w nas Duch Święty - pragnie, aby wypełnianie Słowa Bożego było naszą naturą, abyśmy zjednoczyli się w naszej naturze z Chrystusem, który doskonale je wypełniał. Skoro więc Duch Święty nie przynosi nam żadnych nowych treści, ale uczy nas tego, czego uczył sam Jezus, przypominając i ożywiając w nas Jego naukę, można powiedzieć, że "być napełnionym Duchem Świętym to być napełnionym Chrystusem" i właśnie tak rozumiał to założyciel Ruchu Światło-Życie. Kiedy otrzymujemy Ducha Świętego i zostaję Nim napełniony, możemy powiedzieć to, co mówił o sobie św. Paweł: "Już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus" (Ga 2,20). Pod warunkiem oczywiście, że to, co Duch Święty czyni wewnątrz nas, naprawdę sprawia, że żyjemy tak, jak Chrystus. Czym z kolei jest to życie Chrystusa w nas? Co to znaczy, że Chrystus żyje we mnie? Zadajmy sobie pytanie ile w naszym myśleniu jest myślenia Jezusa, ile w naszym postępowaniu jest postępowania charakterystycznego dla Chrystusa, kiedy On, tak jak my, chodził po tej ziemi. Chyba jednym z najtrudniejszych i najbardziej niewygodnych pytań, jakie możemy sobie zadać, jest: Co teraz na moim miejscu zrobiłby Jezus? Odpowiedź zazwyczaj dość szybko nam się nasuwa, bo trochę już znamy Chrystusa. Często jednak w takich momentach ze wstydem odkrywamy, że wcale nie zrobilibyśmy w pierwszym odruchu tego, co Jezus, że wcale nie jest to takie oczywiste, że zrobilibyśmy to samo, co On, mimo że jesteśmy chrześcijanami. Na tym właśnie polega upodabnianie się do Chrystusa - aby za każdym razem, gdy stajemy przed wyborem, w każdej sytuacji wybierać to, co zrobiłby Jezus. Zjednoczenie z Jezusem dokonuje się we wzajemnej miłości. Zauważmy, że kiedy dwie osoby się kochają, ich oddzielne "ja" i "ty" potrafią się spotkać, i już nie są "ja" i "ty", tylko "my". Ludzie, zbliżając się do siebie, zaczynają myśleć w podobny sposób, czuć to samo, patrzeć w jednym kierunku, jak napisał kiedyś Antoine de Saint-Exupéry w "Małym Księciu". To upodabnianie się do siebie, jednoczenie się jest owocem miłości. Tak właśnie powinna działać nasza relacja z Jezusem, że nie jesteśmy już "ja" i "On", ale "MY" - On w nas, a my w Nim. Gdy chcemy w pełnej wolności spełniać Jego pragnienia, tak jak On spełnia nasze, gdy zaczynamy pragnąć tego, czego On pragnie i chcemy czynić to, co On czyni - po tym poznajemy, że naprawdę jednoczymy się z Chrystusem, że trwamy w Nim. Zadajmy dziś sobie pytanie czy naprawdę trwamy w Chrystusie? Czy żyją w nas Jego pragnienia? Czym mamy wspólne z Nim marzenia i dążenia? A może sprawy Chrystusa są nam zupełnie obojętne? Może tylko chodzimy regularnie do kościoła i staramy się być przykładnymi chrześcijanami, ale nie mamy bladego pojęcia czego chciałby Jezus, czego On od nas oczekuje, za czym wzdycha, co nosi w sercu? Miłość polega na dawaniu siebie - my dajemy siebie Chrystusowi, On daje całego siebie nam. On już nam siebie dał. Poświęcił za nas całe swoje życie, całą swoją uwagę kieruje ku nam, aby spełniać nasze pragnienia i wstawiać się za nami. Nieustannie pragnie być blisko nas. Miłość, jaką ma ku nam, nie pozwala Mu się zatrzymać. My zaś tak często przechodzimy obok tego obojętnie, jakoś nam to umyka. Ciągle powinniśmy sobie zadawać pytanie: Czy ja kocham Chrystusa? Czy poznałem Go na tyle, aby Go pokochać? Duch Święty jest nazywany Miłością Ojca do Syna i Syna do Ojca - Miłością, którą Bóg nam daje przez swojego Syna i którą Syn Ojca na nas tchnął, abyśmy i my tak kochali, jak Oni - mocą Ducha. Czy kocham Chrystusa? Bo jeśli tak, to jednoczę się z Nim, chcę trwać w Nim - nieustannie do tego dążę. Aby to osiągnąć, napełniam się Jego Duchem, który upodabnia mnie do Chrystusa, który uczy mnie o Nim, wyjaśnia wszystko, czego On nauczał. Nasze pragnienie Ducha Świętego jest dobrym wyznacznikiem tego jak bardzo kochamy Jezusa, bo trwać w Duchu Świętym oznacza trwać w Chrystusie, bo przez Ducha Świętego jesteśmy bliżej Niego - naszego umiłowanego Przyjaciela. Czy pragniesz Ducha Świętego? Czy twoje serce pała pragnieniem, aby być z Nim w nieustannym kontakcie, aby przebywać blisko Niego, rozmawiać z Nim, poznawać Go tak, jak chcemy być blisko każdej innej ukochanej osoby? Odpowiedz sobie na to, a znajdziesz odpowiedź na pytanie, czy naprawdę kochasz Jezusa i czy jest On miłością twojego życia, czy tylko jednym z wielu. _______________ PS Zachęcam do udostępniania. 😉 Od Wielkiej Nocy aż do Zesłania Ducha Świętego przez 50 dni będą się pojawiać kolejne teksty o Duchu Świętym, Jego naturze i działaniu, oparte na mądrości świętych i ludzi Kościoła. Obserwujcie stronę! ☺️ ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

"I nie chodzi tu o to, że mamy być jak takie bezwolne mimozy, podczas gdy mężczyźni "zdobywają świat". Po prostu coś szczególnego jest uwalniane w atmosferze duchowej, kiedy pielęgnujemy i stawiamy na pokój i łagodność. To cechy Ducha Świętego i On wpływa przez nie na rzeczywistość."

W tym artykule Maja Sowińska, pisząc o relacji małżeńskiej, proponuje rozwiązania przeciwne do tych, jakie podsuwa nam świat. Łagodność zamiast focha, miłość zamiast frustracji...

A co Ty wybierasz?

Link w komentarzu👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

I nie chodzi tu o to, że mamy być jak takie bezwolne mimozy, podczas gdy mężczyźni zdobywają świat. Po prostu coś szczególnego jest uwalniane w atmosferze duchowej, kiedy pielęgnujemy i stawiamy na pokój i łagodność. To cechy Ducha Świętego i On wpływa przez nie na rzeczywistość.

W tym artykule Maja Sowińska, pisząc o relacji małżeńskiej, proponuje rozwiązania przeciwne do tych, jakie podsuwa nam świat. Łagodność zamiast focha, miłość zamiast frustracji...

A co Ty wybierasz?

Link w komentarzu👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,764,lagodnosc-zamiast-focha-chce-byc-zona-wedlug-pomyslu-boga76.html

Jezu Ufam Tobie ❤

Bezwonne mimozy:)

Bezwolne mimozy, dobre😁albo nieszczęśliwe sirotki Marysi, łagodność jak najbardziej mile widziana

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!» Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich (Łk, 24, 36-43).

Jezus przychodzi do swoich uczniów w momencie kiedy są przerażeni i zamknięci przed światem. Wchodzi do Wieczernika, mimo szczelnie zamkniętych drzwi, by dać uczniom pokój, utwierdzić w wierze w Jego zmartwychwstanie. Jezus jest wierny – nie opuszcza swoich uczniów, choć oni nie dochowali wierności. Pociesza ich i umacnia. Mówi: „Wy jesteście świadkami tego.” (Łk 24,47-48).

Tym samym Jezus zachęca nas do wyjścia z ukrycia i głoszenia Dobrej Nowiny o Jego zmartwychwstaniu. Czasem poddajemy się wobec naszych lęków, dajemy się sparaliżować duchowi niewiary, ale On nadal w nas wierzy, daje nam kolejną szansę, zaprawia nas do boju o wiarę, która pozwala nam przekroczyć nasze ograniczenia.

Ten, kto prawdziwie doświadczył Boga, jego obecności, miłości, pokoju, kto doznał uzdrowienia czy uwolnienia, ten może z pełną wiarą i przekonaniem wyjść naprzeciw światu i głosić Ewangelię.

Módl się zatem, aby Bóg cię dotknął i przemienił życie twoje i tych, którym przekażesz Dobrą Nowinę: Jezus żyje i działa dziś!
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!» Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.  Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich (Łk, 24, 36-43).

Jezus przychodzi do swoich uczniów w momencie kiedy są przerażeni i zamknięci przed światem. Wchodzi do Wieczernika, mimo szczelnie zamkniętych drzwi, by dać uczniom pokój, utwierdzić w wierze w Jego zmartwychwstanie. Jezus jest wierny – nie opuszcza swoich uczniów, choć oni nie dochowali wierności. Pociesza ich i umacnia. Mówi: „Wy jesteście świadkami tego.” (Łk 24,47-48).

Tym samym Jezus zachęca nas do wyjścia z ukrycia i głoszenia Dobrej Nowiny o Jego zmartwychwstaniu. Czasem poddajemy się wobec naszych lęków, dajemy się sparaliżować duchowi niewiary, ale On nadal w nas wierzy, daje nam kolejną szansę, zaprawia nas do boju o wiarę, która pozwala nam przekroczyć nasze ograniczenia.

Ten, kto prawdziwie doświadczył Boga, jego obecności, miłości, pokoju, kto doznał uzdrowienia czy uwolnienia, ten może z pełną wiarą i przekonaniem wyjść naprzeciw światu i głosić Ewangelię.

Módl się zatem, aby Bóg cię dotknął i przemienił życie twoje i tych, którym przekażesz Dobrą Nowinę: Jezus żyje i działa dziś!

My teraz przebywamy w swoim towarzystwie grupek domowych, Was natomiast zapraszamy na kolejny Kwadransik ze Słowem! 😇

Jeśli w swoim życiu zdarzało Ci się głosić Pana Jezusa to wiesz, że nie zawsze ziarno, które rzucałeś, padało na żyzną glebę. Co zrobić, kiedy nie widzę owocu? Czy to znaczy, że mam przestać?

Link do filmiku w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

My teraz przebywamy w swoim towarzystwie grupek domowych, Was natomiast zapraszamy na kolejny Kwadransik ze Słowem! 😇

Jeśli w swoim życiu zdarzało Ci się głosić Pana Jezusa to wiesz, że nie zawsze ziarno, które rzucałeś, padało na żyzną glebę. Co zrobić, kiedy nie widzę owocu? Czy to znaczy, że mam przestać?

Link do filmiku w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=lhqi_mckNWs

Przypominamy, że dziś nie ma otwartego spotkania Wspólnoty! Zapraszamy w najbliższą niedzielę na godz. 12:00 na Mszę Świętą, a po niej modlitwę o uzdrowienie oraz na kolejne spotkanie wtorkowe za tydzień. 😉 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Przypominamy, że dziś nie ma otwartego spotkania Wspólnoty! Zapraszamy w najbliższą niedzielę na godz. 12:00 na Mszę Świętą, a po niej modlitwę o uzdrowienie oraz na kolejne spotkanie wtorkowe za tydzień. 😉

2 tygodni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

Podaj dalej tę transmisję, by dotarła do jak największej ilości osób!

Włącz się z nami w modlitwę. Najpierw modlitwę uwielbienia, a później modlitwę w Waszych intencjach. Zostawiajcie intencje w komentarzach!

Jeśli chcesz uczestniczyć w takich transmisjach regularnie polub SOWINSKY na Facebooku. 🙂
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

 

Skomentuj na Facebook'u

O zdrowie i spokój dla mojej rodziny. Chwała Panu!

O błogosławieństwo dla mnie. Bóg zapłać.

Panie Jezu miej w opiece moją rodzinę, o zdrowie i błogosławieństwo Boże dla synka Piotrusia. O dobrą pracę dla mojego męża w Polsce.

Panie Jezu Ty wiesz...

Bardzo proszę przez serce Maryji do Pana Boga o powrót do zdrowia dla mnie ❤❤❤

Proszę o Boży Pokój i Mądrość dla syna na zbliżającej się maturze.

O zdrowie dla calej rodziny Bog zaplac

Proponujemy słuchać na słuchawkach lub głośnikach. :))

Za moją rodzinę o potrzebne łaski

Za zdrowie i spokój ducha dla mnie i calej rodziny.

W intencji Panu Bogu wiadomej

W intencji Bogu wiadomej

O łaskę wiary dla męża i córki🙏😇

O dobra prace dla mojej siostry.

Bogu wiadomych intencjach 🙏

Bardzo proszę Pana Boga żeby przybliżył Anete i Monikę do wiary.Bog zapłać ❤

Bogu w wiadomych intencjach.

o pokój i nawrócenie w mojej rodzinie, o rozwiazanie pomyślne sprawy Mirki, za moją wspólnotę SNE Opole i kapłanów; za Ziutka, Asię, Macka, Renię....o szybkie przyjście Jezusa...

o wyjscie z depresji

Na słuchawkach też nie słychać, i proszę nie być bezczelnym człowiekiem który słyszy normalnie , do tych którzy nie słyszą . Więc uciekam .pa

Za mojego męża o pokój w jego sercu. Panie Jezu Ty się tym zajmij

O to byśmy byli cierpliwymi rodzicami!

Szczęść Boże

Lepiej zróbcie zrzutkę na nowy mikrofon !! Lub na naukę sterowania mikrofonem dla Krzychu !!!!

Agnieszka jasinska Bardzo mocno kocha Was Bóg Zawsze o tym pamiętaj

+ Wyświetl więcej komentarzy

Przypominamy, że w tym miesiącu Msza z modlitwą o uzdrowienie wyjątkowo odbędzie się 12 maja. Zapraszamy już za tydzień! 😊 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Przypominamy, że w tym miesiącu Msza z modlitwą o uzdrowienie wyjątkowo odbędzie się 12 maja. Zapraszamy już za tydzień! 😊

Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba (Łk 24,30-35).

Papież Benedykt XVI zauważa, że Jezus kilkukrotnie daje się poznać w trakcie posiłku. Tak było w przypadku uczniów zdąrzających do Emaus, a także apostołów zgromadzonych nad Morzem Tyberiadzkim (J 21,9). Chce nam przez to pokazać, że zawsze najpełniej możemy Go poznać w Eucharystii. Tam spotykamy Go w całej Jego Boskiej i ludzkiej rzeczywistości, widzimy jak ofiaruje się za nas i daje jaki chleb niosący życie.

W ten sposób podczas każdej Mszy Świętej możemy rozpoznać Jezusa. To dla nas niezwykle ważne, abyśmy pod osłoną liturgii, dobrze nam znanych gestów, Słowa, pod postacią chleba i wina, oczami wiary naprawdę dostrzegali Tego, który cały nam się oddaje, który zmartwychwstał i żyje. Często jednak sprawia nam to trudność, bo dajemy się rozproszyć rozmaitym niedociągnięciom i ocieramy się tylko o tajemnicę Obecności Boga, bo gromadzimy się na Eucharystii bez pełnego wiary oczekiwania, że gdy On przyjdzie i spożyjemy Jego Ciało, wszystko się zmieni.

Zadajmy dziś sobie pytanie czy na pewno rozpoznajemy Jezusa, który zasiada z nami przy jednym stole i karmi nas do syta? A może widzimy tylko tego księdza, którego nie lubimy słuchać, bo ma monotonny głos, przedłużające się ogłoszenia, własne zniechęcenie i biegające wszędzie dzieci? Czy bierzemy na serio Słowo Boże, które zapewnia nas, że Chrystus jest z nami aż do skończenia świata? A może jak ci uczniowie patrzymy, ale nie widzimy, słuchamy, ale nie słyszymy i choć serce w nas czasem pała, nie łączymy faktów i nie rozumiemy, że oto pośród tych zwykłych ludzi i zwykłych znaków, tak po prostu przy ofiarnym stole, zasiada z nami Król Królów we własnej osobie?
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi,  którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba (Łk 24,30-35).

Papież Benedykt XVI zauważa, że Jezus kilkukrotnie daje się poznać w trakcie posiłku. Tak było w przypadku uczniów zdąrzających do Emaus, a także apostołów zgromadzonych nad Morzem Tyberiadzkim (J 21,9). Chce nam przez to pokazać, że zawsze najpełniej możemy Go poznać w Eucharystii. Tam spotykamy Go w całej Jego Boskiej i ludzkiej rzeczywistości, widzimy jak ofiaruje się za nas i daje jaki chleb niosący życie.

W ten sposób podczas każdej Mszy Świętej możemy rozpoznać Jezusa. To dla nas niezwykle ważne, abyśmy pod osłoną liturgii, dobrze nam znanych gestów, Słowa, pod postacią chleba i wina, oczami wiary naprawdę dostrzegali Tego, który cały nam się oddaje, który zmartwychwstał i żyje. Często jednak sprawia nam to trudność, bo dajemy się rozproszyć rozmaitym niedociągnięciom i ocieramy się tylko o tajemnicę Obecności Boga, bo gromadzimy się na Eucharystii bez pełnego wiary oczekiwania, że gdy On przyjdzie i spożyjemy Jego Ciało, wszystko się zmieni.

Zadajmy dziś sobie pytanie czy na pewno rozpoznajemy Jezusa, który zasiada z nami przy jednym stole i karmi nas do syta? A może widzimy tylko tego księdza, którego nie lubimy słuchać, bo ma monotonny głos, przedłużające się ogłoszenia, własne zniechęcenie i biegające wszędzie dzieci? Czy bierzemy na serio Słowo Boże, które zapewnia nas, że Chrystus jest z nami aż do skończenia świata? A może jak ci uczniowie patrzymy, ale nie widzimy, słuchamy, ale nie słyszymy i choć serce w nas czasem pała, nie łączymy faktów i nie rozumiemy, że oto pośród tych zwykłych ludzi i zwykłych znaków, tak po prostu przy ofiarnym stole, zasiada z nami Król Królów we własnej osobie?

Kwadransik z Niedzieli Miłosierdzia! <3

Kochani, serdecznie zapraszamy do odsłuchania!

Link w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Kwadransik z Niedzieli Miłosierdzia!

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=veFlg8kbfEE&t=93s

Załaduj więcej