Zapraszamy na kolejne spotkanie dla młodzieży! I tym razem będziemy mieli gościa. 🙂 Tymoteusz, lider młodzieżowej wspólnoty z Gdyni opowie nam o małych początkach wszystkiego, co od Boga pochodzi. 😉

Wpadajcie w najbliższy poniedziałek na 18:30 do parafii Miłosierdzia Bożego!
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na kolejne spotkanie dla młodzieży! I tym razem będziemy mieli gościa. 🙂 Tymoteusz, lider młodzieżowej wspólnoty z Gdyni opowie nam o małych początkach wszystkiego, co od Boga pochodzi. 😉

Wpadajcie w najbliższy poniedziałek na 18:30 do parafii Miłosierdzia Bożego!

 

Skomentuj na Facebook'u

JESTESIE NIESAMOWICI E NAPELNIENI MILOSCIA BOZA❤❤❤

❗️STREFA ZERO - 15-16 CZERWCA 2019❗️

Kochani, ważna informacja dla tych, którzy nie mogą wziąć udziału w konferencji Strefa Zero - będzie transmisja na żywo! 🔥 Zapraszamy do obserwowania fanpage'a Strefa Zero na Facebook'u, gdzie znajdziecie szczegółowe informacje.

Natomiast tych, którzy chcą wziąć udział w tym wydarzeniu informujemy, że rejestracja nadal trwa ! 💪

Strefa Zero

www.strefa-zero.com/
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

❗️STREFA ZERO - 15-16 CZERWCA 2019❗️

Kochani, ważna informacja dla tych, którzy nie mogą wziąć udziału w konferencji Strefa Zero - będzie transmisja na żywo! 🔥 Zapraszamy do obserwowania fanpagea Strefa Zero na Facebooku, gdzie znajdziecie szczegółowe informacje. 

Natomiast tych, którzy chcą wziąć udział w tym wydarzeniu informujemy, że rejestracja nadal trwa ! 💪

https://www.facebook.com/strefazero.konferencja/

https://www.strefa-zero.com/

 

Skomentuj na Facebook'u

Niech Bog Bedzie Uwielbiony w Tym Wydarzeniu😍😍😍😍😍

5 dni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

Uwielbienie w Skierniewicach. 🙂 Udostępnijcie! ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

 

Skomentuj na Facebook'u

Worshiping with you in Aurora, IL Vineyard USA

Chwała Bogu

Bądź Uwielbiony Panie Jezu od mego serca teraz i na wieki Amen ❤💚💜🌷🌷🌷

O milosc Panie

Pozdrawiam z Warszawy 😀 Niech Wam BÓG BŁOGOSŁAWI I STRZEŻE KAŻDEGO DNIA 💓

pozdrowienia <3

Bogu w wiadomej intencji. Chwała Panu!

Pozdrowienia z Wadowic.Niech bedzie Bog uwielbiony.

Pozdrawiam serdecznie dziekuje ze moge . Uwielbiac . Naszego . Pana . Jezusa . Chrystusa 💞💚💜💞

Jezus jest Panem. Pozdrawiam z Trondheim 🇳🇴

.BLOGOSLAWIENI KTORZY UWIRZYLI ALBOWIEM ONI BOGA OGLADAC BEDA.❤❤❤

Kochany Boże proszę Cię o ogień i namaszczenie Twego Ducha !! Przemien moje życie i życie ludzi do których mnie poslesz .Daj mi łaskę bycia zawsze córką Tatusia- chcę zawsze czuć Twoją miłość do mnie i żyć ze świadomością, że mam wszystko jako dziecko Boże. AMEN

Pozdrawiam z Lubartowa

Alleluja

Jestem z wami duchem . Szkoda że nie ciałem

Dziekuje serdecznie, wielbie Ciebie Panie Boze 🕊️💒

Chwała Panu , On jest najlepszym pasterzem mojego życia

+ Wyświetl więcej komentarzy

Zapraszamy na dzisiejsze spotkanie! 😀 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na dzisiejsze spotkanie! 😀

 

Skomentuj na Facebook'u

Czy będzie transmisja nauczania czy tylko uwielbienia?

Również zapraszam. Ale ta osoba w oknie to nie ja :)

6 dni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

Otóż to! Z Duchem Świętym wszystko się zmienia!

Już teraz zapraszamy na nasze jutrzejsze wtorkowe spotkanie. 🙂 Będziemy mieli gościa, opowie nam o Pocieszycielu, którego posłał nam Ojciec, ale kto to będzie i o czym nam opowie, dowiecie się dopiero rano. 🙂Błogosławionego poniedziałku! Słuchajcie dziś Ducha Świętego. 😉
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Otóż to! Z Duchem Świętym wszystko się zmienia!

Już teraz zapraszamy na nasze jutrzejsze wtorkowe spotkanie. 🙂 Będziemy mieli gościa, opowie nam o Pocieszycielu, którego posłał nam Ojciec, ale kto to będzie i o czym nam opowie, dowiecie się dopiero rano. 🙂

 

Skomentuj na Facebook'u

Świetne hasło 😁

Widzieliście już nowy artykuł na Deonie? 😉 Jeśli nie, zapraszamy do lektury!

Opowiada on o Avengersach, relacji z Jezusem i działaniu na rzecz Królestwa. Lider młodzieżowej grupy „Głosu Pana” Krzysztof Sowiński wymienia „6 rzeczy, których na temat wiary w Chrystusa nauczyli mnie Avengersi”.

Warto zajrzeć! Link w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Widzieliście już nowy artykuł na Deonie? 😉 Jeśli nie, zapraszamy do lektury!

Opowiada on o Avengersach, relacji z Jezusem i działaniu na rzecz Królestwa. Lider młodzieżowej grupy „Głosu Pana” Krzysztof Sowiński wymienia „6 rzeczy, których na temat wiary w Chrystusa nauczyli mnie Avengersi”.

Warto zajrzeć! Link w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,5780,6-rzeczy-ktorych-na-temat-wiary-w-chrystusa-nauczyli-mnie-avengersi.html

Zapraszamy na kolejne spotkanie młodzieżówki! 😀 Jeżeli jesteś młodym człowiekiem, szukasz swojej drogi i chcesz poznać Kościół od trochę innej strony, koniecznie zajrzyj do parafii Miłosierdzia Bożego w poniedziałek o 18:30. 😉 Poniedziałki już nie będą takie same! 😀 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na kolejne spotkanie młodzieżówki! 😀 Jeżeli jesteś młodym człowiekiem, szukasz swojej drogi i chcesz poznać Kościół od trochę innej strony, koniecznie zajrzyj do parafii Miłosierdzia Bożego w poniedziałek o 18:30. 😉 Poniedziałki już nie będą takie same! 😀

XIV Zesłanie Ducha Świętego

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

Jezus wiele razy zapowiadał nadejście Wspomożyciela. Uczniowie nie byli do końca świadomi co to oznacza, nie wiedzieli czego mają się spodziewać. Mistrz mówił: ,,Ja będę prosił Ojca i dam wam innego Wspomożyciela, aby pozostał z wami na zawsze" (J 14,15-17). Zapewniał, że nie zostaną sierotami, że Pocieszyciel Duch Święty pouczy ich o wszystkim, co powinni wiedzieć, przypomni naukę Jezusa oraz miał przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i o sądzie.

Kiedy nadszedł długo wyczekiwany dzień Pięćdziesiątnicy, wszyscy obecni w Wieczerniku jak zwykle trwali na modlitwie. To, co się wydarzyło, przerosło wszelkie ich oczekiwanie. Moc Ducha Świętego napełnia wszystkich zgromadzonych, ogień miłości Bożej rozpalił ich serca. Zaczęli mówić nowymi językami tak jak im Duch Boży pozwalał.

Dlaczego dzisiaj tak ciężko jest uwierzyć, otworzyć swoje serce na prawdę? Dlaczego tak wielu ludzi ignoruje cel, dla którego została zesłana Moc z Wysoka? A w którym miejscu ty dziś jesteś? Czy oczekujesz jak uczniowie, że Duch Święty przyniesie zmianę, jakiej potrzebujesz, a może też już w to nie wierzysz?

Dzisiaj zapraszam Cię do wspólnej modlitwy, do oczekiwania na Bożego Ducha, który przychodzi po to, aby również nas wspierać, umacniać, uwalniać i uzdrawiać. Przyjdź Duchu Święty, przyjdź jak ogień i rozpal nasze serca, odnów je i prowadź nas do świętości!
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

XIV Zesłanie Ducha Świętego

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

Jezus wiele razy zapowiadał nadejście Wspomożyciela. Uczniowie nie byli do końca świadomi co to oznacza, nie wiedzieli czego mają się spodziewać. Mistrz mówił: ,,Ja będę prosił Ojca i dam wam innego Wspomożyciela, aby pozostał  z wami na zawsze (J 14,15-17). Zapewniał, że nie zostaną sierotami, że Pocieszyciel Duch Święty pouczy ich o wszystkim, co powinni wiedzieć, przypomni naukę Jezusa oraz miał przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i o sądzie.

Kiedy nadszedł długo wyczekiwany dzień Pięćdziesiątnicy, wszyscy obecni w Wieczerniku jak zwykle trwali na modlitwie. To, co się wydarzyło, przerosło wszelkie ich oczekiwanie. Moc Ducha Świętego napełnia wszystkich zgromadzonych, ogień miłości Bożej rozpalił ich serca. Zaczęli mówić nowymi językami tak jak im Duch Boży  pozwalał.

Dlaczego dzisiaj tak ciężko jest uwierzyć, otworzyć swoje serce na prawdę? Dlaczego tak wielu ludzi ignoruje cel, dla którego została zesłana Moc z Wysoka? A w którym miejscu ty dziś jesteś? Czy oczekujesz jak uczniowie, że Duch Święty przyniesie zmianę, jakiej potrzebujesz, a może też już w to nie wierzysz?

Dzisiaj zapraszam Cię do wspólnej modlitwy, do oczekiwania na Bożego Ducha, który przychodzi po to, aby również nas wspierać, umacniać, uwalniać i uzdrawiać. Przyjdź Duchu Święty, przyjdź jak ogień i rozpal nasze serca, odnów je i prowadź nas do świętości!

Zapraszamy na kolejny Kwadransik ze Słowem!

W naszym duchowym życiu potrzebujemy często zadawać Bogu pytania. Właściwe rozeznanie może uratować nam skórę!

Sprawdźcie sami, link znajdziecie w komentarzu 👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na kolejny Kwadransik ze Słowem!

W naszym duchowym życiu potrzebujemy często zadawać Bogu pytania. Właściwe rozeznanie może uratować nam skórę! 

Sprawdźcie sami, link znajdziecie w komentarzu 👇

 

Skomentuj na Facebook'u

https://www.youtube.com/watch?v=EIoMmYdJ0uc

Tak. Zadawać Bogu pytania codziennie, co Ty Boże na to?

Kolejny Kwadransik! 😍

Czy oddałeś Bogu CAŁE SERCE? <3

Standardowo, link do filmu w komentarzu👇
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Kolejny Kwadransik! 😍

Czy oddałeś Bogu CAŁE SERCE?

 

Skomentuj na Facebook'u

https://youtu.be/DFBr8389IWQ

Miłosierny jest nasz Bóg i na tym zasadza się Jego miłosierdzie, że nie daje nam tego na co zasłużyliśmy, ale wciąż czeka abyśmy zbliżali się do Niego, bo chce nam dać to, na co nie zasłużyliśmy- ot tak, z Miłości 😀

Po co pytasz? Czy to pytanie jest skierowane po to, żeby rozważyć je we własnym sercu?

„Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego” (Dz 1,13-14).

Jedność jest tym, co porusza serce Boga. On sam powiedział, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Uczniowie razem z kobietami TRWALI na modlitwie, co oznacza, że nie zamierzali przestać wołać i tęsknić, dopóki nie otrzymają obiecanego im Ducha Świętego.

Czy nasza modlitwa także jest nieustannym i jednomyślnym oczekiwaniem? Czy w ogóle wiemy, na co, na Kogo, czekamy? Zdarza się, niestety dość często, że osoby wierzące traktują modlitwę jako coś, co należy odklepać, aby tylko otrzymać to, czego potrzebują. A gdzie w tym miłość, gdzie przestrzeń na rozmowę? Na to już często brakuje czasu. A modlitwa to przecież spotkanie, to jedność właśnie.

Maryja posłuszna poleceniu Syna z nadzieją i w pokorze wraz z apostołami oczekiwała na Jego Ducha. Nie zamierzała działać sama, ale czekała na Tego, którego już przecież tak dobrze znała. Nie wychylała się jednak, mówiąc uczniom, że Ona już więcej nie potrzebuje, że jest już tak uduchowiona, że bardziej się nie da. 😉 Oczekiwała obietnicy Ojca. Wiedziała, że potrzebuje więcej, aby dalej wypełniać plany jej Syna. Bądźmy jak Ona i oczekujmy, nigdy nie myśląc, że już nam wystarczy. W Bogu zawsze jest więcej. 😉
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

„Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego” (Dz 1,13-14).

Jedność jest tym, co porusza serce Boga. On sam powiedział, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Uczniowie razem z kobietami TRWALI na modlitwie, co oznacza, że nie zamierzali przestać wołać i tęsknić, dopóki nie otrzymają obiecanego im Ducha Świętego. 

Czy nasza modlitwa także jest nieustannym i jednomyślnym oczekiwaniem? Czy w ogóle wiemy, na co, na Kogo, czekamy? Zdarza się, niestety dość często, że osoby wierzące traktują modlitwę jako coś, co należy odklepać, aby tylko otrzymać to, czego potrzebują. A gdzie w tym miłość, gdzie przestrzeń na rozmowę? Na to już często brakuje czasu. A modlitwa to przecież spotkanie, to jedność właśnie. 

Maryja posłuszna poleceniu Syna z nadzieją i w pokorze wraz z apostołami oczekiwała na Jego Ducha. Nie zamierzała działać sama, ale czekała na Tego, którego już przecież tak dobrze znała. Nie wychylała się jednak, mówiąc uczniom, że Ona już więcej nie potrzebuje, że jest już tak uduchowiona, że bardziej się nie da. 😉 Oczekiwała obietnicy Ojca. Wiedziała, że potrzebuje więcej, aby dalej wypełniać plany jej Syna. Bądźmy jak Ona i oczekujmy, nigdy nie myśląc, że już nam wystarczy.  W Bogu zawsze jest więcej. 😉

Jutro członkowie Wspólnoty mają spotkanie formacyjne, a kolejne otwarte spotkanie w kościele odbędzie się za tydzień. 🙂 Zapraszamy!

Przypominamy, że w okresie wakacji spotkania będą odbywać się normalnie. 😀
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Jutro członkowie Wspólnoty mają spotkanie formacyjne, a kolejne otwarte spotkanie w kościele odbędzie się za tydzień. 🙂 Zapraszamy!

Przypominamy, że w okresie wakacji spotkania będą odbywać się normalnie. 😀

„Uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba» (Dz 1,9-11).

Czy zdajemy sobie sprawę z powagi tych słów? Czy je rozumiemy? On przyjdzie ponownie! Powróci w chwale! Nie o to chodzi, że przecież i tak Pan jest z nami, że jak umieramy, to Go bardziej poznajemy, że przecież i tak chcemy żyć w taki sposób, żeby trafić do nieba… To nie wszystko...!

On wróci. Wróci na tę ziemię, aby ją odnowić i upiększyć, a my dostaniemy nowe ciała, które będą znakiem Jego wielkości i mocy, a także naszego królowania razem z Nim, Królem królów i Panem panów. Czy my w ogóle w to jeszcze wierzymy? Czy marzymy o tym? Pragniemy? Powinniśmy!

„Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi,
ale jeszcze się nie ujawniło,
czym będziemy.
Wiemy, że gdy się objawi,
będziemy do Niego podobni,
bo ujrzymy Go takim, jakim jest.” 1 J 3, 2

Powinniśmy wołać i tęsknić, a nie bać się tego dnia, ponieważ dla nas, wierzących, będzie to dzień pełen radości! A On sam powiedział przecież:
«Zaiste, przyjdę niebawem».
Amen. Przyjdź, Panie Jezu! (Ap 22,20)
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

„Uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba» (Dz 1,9-11).

Czy zdajemy sobie sprawę z powagi tych słów? Czy je rozumiemy? On przyjdzie ponownie! Powróci w chwale! Nie o to chodzi, że przecież i tak Pan jest z nami, że jak umieramy, to Go bardziej poznajemy, że przecież i tak chcemy żyć w taki sposób, żeby trafić do nieba… To nie wszystko...! 

On wróci. Wróci na tę ziemię, aby ją odnowić i upiększyć, a my dostaniemy nowe ciała, które będą znakiem Jego wielkości i mocy, a także naszego królowania razem z Nim, Królem królów i Panem panów. Czy my w ogóle w to jeszcze wierzymy? Czy marzymy o tym? Pragniemy? Powinniśmy! 

„Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, 
ale jeszcze się nie ujawniło, 
czym będziemy. 
Wiemy, że gdy się objawi, 
będziemy do Niego podobni, 
bo ujrzymy Go takim, jakim jest.” 1 J 3, 2

Powinniśmy wołać i tęsknić, a nie bać się tego dnia, ponieważ dla nas, wierzących, będzie to dzień pełen radości! A On sam powiedział przecież:
«Zaiste, przyjdę niebawem». 
Amen. Przyjdź, Panie Jezu! (Ap 22,20)

Przypominamy, że o 12:00 widzimy się na ostatniej przed wakacjami Mszy Świętej z modlitwą o uzdrowienie!

Przez wakacje takich Mszy w Skierniewicach nie będzie,więc zobaczymy się dopiero we wrześniu. Chyba że wpadniecie na któreś ze spotkań wtorkowych, bo oczywiście od nich żadnej przerwy nie robimy. 😉 W wakacje będziemy się normalnie spotykać. Będzie też więcej spotkań otwartych, ale o tym Was jeszcze powiadomimy. 🙂
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Przypominamy, że o 12:00 widzimy się na ostatniej przed wakacjami Mszy Świętej z modlitwą o uzdrowienie!

Przez wakacje takich Mszy w Skierniewicach nie będzie,więc zobaczymy się dopiero we wrześniu. Chyba że wpadniecie na któreś ze spotkań wtorkowych, bo oczywiście od nich żadnej przerwy nie robimy. 😉 W wakacje będziemy się normalnie spotykać. Będzie też więcej spotkań otwartych, ale o tym Was jeszcze powiadomimy. 🙂

 

Skomentuj na Facebook'u

Widzimy sie we wtoreczki i na poslugach po calej PL! ^_^ 🤗

Zapraszamy na spotkania naszej grupy młodzieżowej! 😀 Czekamy na ciebie! 🙂 ... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Zapraszamy na spotkania naszej grupy młodzieżowej! 😀 Czekamy na ciebie! 🙂

2 tygodni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

Co nas czeka w czerwcu? 🙂

Przypominamy, że w wakacje Mszy z modlitwą o uzdrowienie w Skierniewicach nie będzie! Zapraszamy we wrześniu. Wszystkie inne spotkania natomiast będą się odbywać jak zawsze. Przerwa od Pana Boga nie wchodzi w grę. 🙂 Za bardzo Go kochamy! 😀
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Co nas czeka w czerwcu? :-)

Przypominamy, że w wakacje Mszy z modlitwą o uzdrowienie w Skierniewicach nie będzie! Zapraszamy we wrześniu. Wszystkie inne spotkania natomiast będą się odbywać jak zawsze. Przerwa od Pana Boga nie wchodzi w grę. :-) Za bardzo Go kochamy! :-D

2 tygodni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

W Kościele trwa Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego, która bezpośrednio wprowadza nas w tajemnicę ciągle trwającej Pięćdziesiątnicy.

Jak jeszcze możemy się przygotować na Jego przyjście? Co zrobić, aby Duch Święty mógł się nami bardziej posługiwać? Możesz o tym przeczytać w tekście poniżej. 😉#10 PRZYGOTUJ MU MIEJSCE Pan Bóg chce nas napełniać sobą - swoimi myślami, marzeniami, miłością i wszystkimi dobrymi darami, jakie dla nas przygotował, ale jeśli przychodzimy do Niego przepełnieni sobą - swoimi planami, myślami i pragnieniami, egoizmem, pychą i grzechem, niewiele tych Bożych darów zmieści się do naszych serc. Do pełnego nawet Pan Bóg nie naleje. Musimy coś zostawić, coś porzucić, ponieważ nasze serca mają ograniczoną pojemność, nawet mimo tego, że Duch Święty może je rozszerzyć. W Słowie Bożym serce człowieka kilkakrotnie jest porównywane do naczynia. Ten najbardziej charakterystyczny fragment znajdujemy w listach Pawła: "Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas" (2 Kor 4,7). O jakim skarbie pisze Apostoł Narodów? O Duchu Świętym oczywiście - o Obecności Boga w nas. Jesteśmy naczyniami, które mogą być napełnione do pewnego stopnia, przepełnione albo puste. Naczyniami glinianymi, ponieważ jesteśmy słabi, ulepieni z prochu ziemi. Nasze serca są kruche, czasem pękają. Z powodu naszej słabości i grzechu "przeciekamy", tracąc łaskę i tę Bożą Obecność, która stopniowo "wycofuje się" z naszego życia, jeżeli nie poświęcamy Bogu czasu na modlitwie i nie przychodzimy do Niego regularnie, aby na nowo napełnił nas swoją łaską. Zasadniczo ścierają się w nas dwie natury - cielesna i duchowa. To, czego chce duch, jest inne od tego, do czego dąży ciało. W swej cielesności kierujemy się najczęściej własną korzyścią, zaspokojeniem własnych potrzeb, egoizmem. Nasz duch natomiast, ten tajemniczy pierwiastek samego Boga, jaki Ten tchnął w nas w momencie stworzenia, nieustannie pragnie Ducha Świętego i dąży do tego, co On. W skutek dążeń obu tych rodzajów - cielesnych i duchowych, możemy napełniać się tym, co zaspokaja ciało i nasze ego, albo tym, czego pożąda duch. Jeżeli przychodzimy do Boga jednocześnie próbując na co dzień nasycić się rzeczami doczesnymi i tym, co przemijające, nie ma w nas zbyt wiele miejsca na sprawy duchowe. Nasze życie wewnętrzne jest wtedy bardzo ograniczone, zdominowane przez cielesne pożądliwości. Nie dziwmy się więc, że nawet jeśli modlimy się wołając o Ducha Świętego, osiągamy kiepskie rezultaty. Duch Święty chciałby wlać się w nasze serca i przemienić nasze życie, ale musi mieć na to przestrzeń. Musimy przegotować Mu dogodne "lądowisko". Jeżeli karmimy się ciągle tym, co światowe, Duch Święty nie może znaleźć w nas punktu zaczepienia na przykład w postaci ziarna Słowa zasianego w naszym sercu, jakiegoś pobożnego pragnienia, cienia przyzwolenia na działanie. Znajduje natomiast przywiązanie do doczesnych dóbr, materializm i wygodnictwo, które wiążą Mu ręce i nie pozwalają przez ogołocenie nas z tego co zbędne, skierować naszych serc ku sprawom duchowym. Jeżeli natomiast stajemy przed Bogiem świadomi tego, że tylko On może nas nasycić i wypełnić pustkę w naszych sercach, jeżeli wszystko inne niczym Paweł uznajemy za śmieci, chcąc za wszelką cenę poznać Pana (Flp 3,7), czynimy tym samym w naszych sercach przestrzeń, w której Duch Święty może się swobodnie poruszać. Ta świadomość sprawia, że Ducha Świętego stawiamy ponad tym wszystkim, co jest obecne w naszym życiu, ale nas nie zaspokaja. W momencie gdy Bóg przychodzi, jesteśmy gotowi wiele z tych rzeczy zostawić, ponieważ nie mogą się równać z żywym Bogiem, który jest najbardziej fascynującą Osobą we Wszechświecie. Zażyła relacja z Nim jest najbardziej satysfakcjonującą rzeczą, jaką możemy sobie wyobrazić, o ile podchodzimy do niej właśnie w ten sposób. Najlepiej jest jednak wtedy, gdy przychodzimy do Boga zupełnie puści i gotowi na wszystko. Gdy stajemy przed Nim z dogłębnym poczuciem bezsensu odnośnie naszego dotychczasowego życia, gdy jesteśmy przekonani o tym, że wszelki nasze wysiłki spełzną na niczym, i że On jest jedynym sensem naszego istnienia oraz jesteśmy gotowi wszystko oddać, byle tylko On do nas przyszedł i pozwolił się poznać, wtedy On może nas napełnić tak bardzo, że z naszych serc będzie się wręcz przelewało i starczy tej łaski nie tylko dla nas. Wtedy właśnie "strumienie wody żywej popłyną z naszego wnętrza" (J 7,38), jak zapowiadał Jezus. Ci, którzy są częściowo zaspokojeni rzeczami tego świata, nie będą chcieli pić tej wody, nie znając jej właściwości. "Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam - mówi Jezus, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wytryskającej wody (J 4,14). Ci, którzy próbowali już zaspokoić się wszystkim i nie zdołali tego dokonać, a spróbowali tego, co oferuje im Jezus, wiedzą, że tylko Bóg może zaspokoić pragnienia ich serc - pragnienie miłości, akceptacji, bycia wysłuchanym, przygarniętym i wszystkie inne tęsknoty naszych serc. Do tych Jezus mówi: "Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije" (J 7,37). Najpierw jednak trzeba opróżnić naczynie z tego wszystkiego, co je tylko zapycha i zanieczyszcza, a nie wypełnia. Trzeba pozbyć się tego wszystkiego, co od Boga nie pochodzi, a czym próbowaliśmy wypełnić pustkę naszych serc - różne bożki, złudzenia miłości, toksyczne relacje, własne plany, egoizm, grzech. Ojciec Joachim Badeni zachęca nas: "Wyrzućcie wszystko, aby zrobić miejsce na całą tajemniczą pełnię Ducha Świętego". Wszystko znaczy wszystko! Nic nie jest w naszym życiu warte utraty tego, co Bóg dla nas przygotował. On jest najwyższą wartością, naszą największą nagrodą, przyczyną i celem naszego istnienia. Kto tego nie pojmuje, będzie próbował zaspokoić się Stworzeniem, a nie Obecnością Stwórcy, ubóstwi Stworzenie i ustanowi je celem w miejsce Stwórcy. Ta straszna pomyłka kosztuje nas czasem wiele lat bezowocnych poszukiwań i frustracji, wiele błędów, stratę czasu i wysiłków. W tak wielu rzeczach szukamy zaspokojenia i szczęścia, podczas gdy potrzeba niewiele, albo tylko jednego - Boga. "Jaka jest miara serca ludzkiego, skoro napełnić je może tylko Bóg, Duch Święty?" - pyta nasz święty papież Jan Paweł II. Bóg ukrył w naszych sercach głębię, którą tylko On sam jest w stanie wypełnić. Ta głębia w nas nieustannie przyzywa Boga, szuka Go - do tego została stworzona. Czasem skutecznie blokujemy do niej wejście, nie pozwalając Bogu, aby zajął w naszych sercach miejsce, która Mu się należy, które dla Niego zostało przygotowane. Dlatego usuńmy wszystko, co stoi między nami a Bogiem, wszystko to, co cenimy wyżej od Niego. Dajmy Bogu przyzwolenie na to, aby oczyścił nasze życie z bożków i zajął taką przestrzeń, która pozwoli nam się przemieniać na Jego obraz. Łatwo jest powiedzieć: Jezu, moje życie należy do Ciebie. Trudniej jest poddawać Mu kolejne konkretne aspekty i sfery naszego życia, kiedy On o to prosi, ale właśnie na tym polega przygotowywanie dla Niego miejsca, aby w końcu Bóg mógł stać się w nas wszystkim. Chodzi przecież o to, żebyśmy my się umniejszali, aby On wzrastał, żeby było w nas jak najmniej z nas, a jak najwięcej Boga. W naszym umyśle - jak najwięcej Jego myśli, w naszym sercu - jak najwięcej Jego pragnień, na naszych ustach - jak najwięcej Jego Słowa, w naszych działaniach - jak najwięcej wysiłków podejmowanych dla Królestwa. Dla kogoś, kto nie zna Boga, może się to wydawać jakąś straszną abstrakcją, czymś w rodzaju ubezwłasnowolnienia. Otóż trzeba Go najpierw dobrze poznać, zakochać się w Nim, aby tak zapragnąć Ducha Świętego, że zechcemy pozbyć się wszystkiego, aby przyjąć absolutnie wszystko, co On chce nam dać. Jesteśmy do tego zaproszeni i nikogo z nas Pan Bóg do tego pójścia na całość z Nim nie zmusi. Jeśli już, to będzie nasz wolny wybór. Pan Bóg wie jednak, że to byłby najlepszy wybór w naszym życiu, i że nic nie zapewni nam takiego szczęścia, jak pełne zjednoczenie z Nim. A ty? Czy jesteś gotowy, aby przyjąć pełnię tego, co ma dla ciebie Bóg? Czy chcesz się przekonać o tym, dokąd On cię zaprowadzi, aby zapewnić ci przyszłość, jakiej oczekujesz? Jeśli tak, to zrób w swoim życiu miejsce dla Ducha Świętego! _______________ PS Zachęcam do udostępniania. 😉 Od Wielkiej Nocy aż do Zesłania Ducha Świętego przez 50 dni będą się pojawiać kolejne teksty o Duchu Świętym, Jego naturze i działaniu, oparte na mądrości świętych i ludzi Kościoła. Obserwujcie stronę! ☺️
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

W Kościele trwa Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego, która bezpośrednio wprowadza nas w tajemnicę ciągle trwającej Pięćdziesiątnicy.

Jak jeszcze możemy się przygotować na Jego przyjście? Co zrobić, aby Duch Święty mógł się nami bardziej posługiwać? Możesz o tym przeczytać w tekście poniżej. ;-)

W Wigilię zesłania Ducha Świętego mamy przyjemność zaprosić Was na niezwykłe czuwanie, które ma miejsce w Kościele św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach. 😍

W sobotę, 8 czerwca od godziny 19.30 będziemy dziękować Bogu, za Jego Ducha Świętego, który nas ożywia, umacnia, uświęca. 🔥

Nie może tam zabraknąć i Ciebie !! ☺️
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

W Wigilię zesłania Ducha Świętego mamy przyjemność zaprosić Was na niezwykłe czuwanie, które ma miejsce w Kościele św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach. 😍

W sobotę, 8 czerwca od godziny 19.30 będziemy dziękować Bogu, za Jego Ducha Świętego, który nas ożywia, umacnia, uświęca. 🔥

Nie może tam zabraknąć i Ciebie !! ☺️

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi (Dz 1,8).

To brzmi jak coś niesłychanie oczywistego. Jedno zdanie, które wyjaśnia całą misję człowieka wierzącego. Mamy być świadkami. Nie jest to przeznaczone tylko dla wybranych, dla szczególnie namaszczonych, dla pojedynczych jednostek, lecz dla wszystkich członków Kościoła. Ty i ja mamy być świadkami Chrystusa, nieważne w jakim wieku czy jakiej narodowości jesteśmy.

Jezus nie mówi tutaj, że aby być Jego świadkiem, trzeba wcześniej uczestniczyć w wielu kursach i szkoleniach, przejść niezliczone ilości nauk dotyczących teologicznych zagadnień, czy nabyć kilkuletniego doświadczenia w posłudze. To nie nasza wiedza czyni nas wiarygodnymi, ale moc Ducha Świętego, którego obiecał nam Chrystus. Scenariusz jest bardzo prosty: przychodzi Duch Święty, otrzymujemy Jego moc i stajemy się świadkami Pana. STAJEMY SIĘ dzięki Duchowi Świętemu, który w nas mieszka, nie dzięki naszym zmaganiom, odwadze, czy wykształceniu.

Kiedy On przychodzi, świadczenie o Nim zaczyna być czymś naturalnym, ponieważ ta miłość, która wypełnia całe nasze życie, jest niemożliwa do zatrzymania tylko dla siebie. Misyjny „nakaz” Jezusa dla każdego z nas jest więc jedynie informacją, że takie rzeczy będą się działy, ponieważ kiedy prawdziwie płoniemy Jego ogniem, nasz duch, nasze serce i nasze ciało same garną się do wypełniania woli Bożej.
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi (Dz 1,8).

To brzmi jak coś niesłychanie oczywistego. Jedno zdanie, które wyjaśnia całą misję człowieka wierzącego. Mamy być świadkami. Nie jest to przeznaczone tylko dla wybranych, dla szczególnie namaszczonych, dla pojedynczych jednostek, lecz dla wszystkich członków Kościoła. Ty i ja mamy być świadkami Chrystusa, nieważne w jakim wieku czy jakiej narodowości jesteśmy. 

Jezus nie mówi tutaj, że aby być Jego świadkiem, trzeba wcześniej uczestniczyć w wielu kursach i szkoleniach, przejść niezliczone ilości nauk dotyczących teologicznych zagadnień, czy nabyć kilkuletniego doświadczenia w posłudze. To nie nasza wiedza czyni nas wiarygodnymi, ale moc Ducha Świętego, którego obiecał nam Chrystus. Scenariusz jest bardzo prosty: przychodzi Duch Święty, otrzymujemy Jego moc i stajemy się świadkami Pana. STAJEMY SIĘ dzięki Duchowi Świętemu, który w nas mieszka, nie dzięki naszym zmaganiom, odwadze, czy wykształceniu. 

Kiedy On przychodzi, świadczenie o Nim zaczyna być czymś naturalnym, ponieważ ta miłość, która wypełnia całe nasze życie, jest niemożliwa do zatrzymania tylko dla siebie. Misyjny „nakaz” Jezusa dla każdego z nas jest więc jedynie informacją, że takie rzeczy będą się działy, ponieważ kiedy prawdziwie płoniemy Jego ogniem, nasz duch, nasze serce i nasze ciało same garną się do wypełniania woli Bożej.

3 tygodni temu

Wspólnota Uwielbienia "Głos Pana"

❗️❗️ KONFERENCJA STREFA ZERO JUŻ WKRÓTCE ❗️❗️

Kochani przypominamy, że już niedługo, 15 i 16 czerwca w Dąbrowie Górniczej zadrży ziemia od uwielbienia naszego Jezusa 🙏😍

Konferencje poprowadzą: bp Andrzej Siemienowicz, Karol Sobczyk, Maciej Wolski, Marcin Zieliński i inni 🔥

Jeśli chcesz spędzić czas z Bogiem i podziękować Mu za to co czyni w Twoim życiu to gorąco zapraszamy ! Do końca maja bilety można zakupić w niższej cenie 😍

Z kim się widzimy ? 😃

Strefa Zero
Kto nie może doczekać się Stefy Zero ręka w górę! :) _____________________ www.strefa-zero.com
... Wyświetl więcejWyświetl mniej

 

Skomentuj na Facebook'u

Bp Siemieniewski...;)

Załaduj więcej