Z miłości znani bądźcie

  Posted on   by   1 comment

 

Daję wam nowe przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali. Podobnie jak Ja was umiłowałem, tak i wy macie miłować jeden drugiego. Po tym wszyscy rozpoznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować. J 13, 34-35

Podróżuję w tym światku chrześcijańskim już od jakiegoś czasu, bacznie obserwując zachowania i sposoby komunikacji w poszczególnych grupach, niezależnie od denominacji. Nie o to chodzi, że jestem idealny, bo nie jestem… jednak obserwuję i staram się do wszystkiego przykładać wzór Ewangelii – Jezusa Chrystusa, codziennie próbując przybliżyć się do Jego doskonałości. Do tej postawy, którą wszyscy powinniśmy mieć za ideał. Miłość.

On sam powiedział, że odrobina kwasu zakwasza całe ciasto. Jeżeli damy ciastu naszego serca dać się zakwasić przez nienawiść, która króluje w świecie, całe nasze życie będzie odbiciem tej nienawiści, której, mam wrażenie, w Kościele niekiedy jest za dużo. Jeden katolik nie lubi drugiego katolika, bo pierwszy chodzi po ulicach i modli się za chorych i tylko wszędzie by wpychał Boga, sekciarz jeden, a drugi pierwszego nie lubi, bo „jest letnim katolikiem”, co chodzi do Kościoła tylko w niedzielę, a w tygodniu żyje tak, jakby Boga nie miał w sercu.

Perspektywa miłości w takiej sytuacji jest niezbędna, bo w Kościele potrzebujemy siebie nawzajem. Nie ma przecież Kościoła bez wspólnoty! Kto ma letniemu katolikowi pokazać, że da się żyć z Bogiem inaczej, bliżej? Potępiając takiego już na starcie, nic dobrego nie zdziałamy, prócz odrzucenia i prawdopodobnie – utraconej duszy. Niech dobre owoce naszego życia będą widoczne dla wszystkich, w tym i letnich katolików i to one niech doprowadzą ich do poznania Prawdy. Dlatego, że ta bezinteresowna pomoc i dobro, które czynimy wbrew wszelkim okolicznościom, nie jest czymś normalnym w świecie i mogą one wynikać tylko i wyłącznie z naszej osobistej relacji z naszym Ojcem Niebieskim, który daje każdemu obficie, niczego nie wymawiając. Paweł pisał, że dla Żydów będzie Żydem, a dla Greków Grekiem. Tak więc i my powinniśmy się dostosowywać do poziomu naszego bliźniego, z którym zawiązujemy rozmowę o Panu, w taki sposób, by objawić mu jak najwięcej Serca Ojca, które przede wszystkim – kocha!

Naszym punktem wyjścia przy rozważaniu nad czymkolwiek, czy to jest wybór mleka w sklepie, czy wydanie osądu o swoim bliźnim, powinna być miłość, ponieważ sprawiedliwy osąd, który mamy wydawać, motywowany zawsze miłością, nigdy naszego bliźniego nie potępi. Osąd wydany z miłością jest jak sito do poszukiwania złota. Na początku „roztrząsania” znajduje się na nim, wydawać by się mogło sam brud i piach, ale na końcu zostaje tylko złoto. Tym właśnie jest osądzanie innych z miłością. Taki osąd sprawia, że zostaje wyciągnięte na wierzch cenne dobro, którego nie można było zobaczyć poprzez pobieżny rzut oka z ludzkiej perspektywy.

Lecz wam, którzy słuchacie, mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół. Dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tych, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Ł 6,27-28

Sam kiedyś potrafiłem angażować się w różne – dzisiaj już to widzę – bezowocne dyskusje. A to z przedsoborowymi katolikami, którzy twierdzą, że moje modlenie się o ludzi na ulicy to herezja, jak zresztą wszystkie charyzmaty, a to z członkami rodziny, którzy twierdzili, że to w czym jestem (KATOLICKA wspólnota, której spotkania odbywają się w obecności księdza i w budynku Kościoła!) to sekta, a to z innymi katolikami, którzy twierdzą, że uwielbiając Pana z podniesionymi rękoma w Kościele, jestem bluźniercą. To wszystko jest osądem bez miłości i poznania.

My, jako ludzie, często myślimy, że jesteśmy jedynymi piewcami Prawdy, i że tylko ta nasza Prawda i punkt widzenia są właściwe, zapominając o tym, że pewnych murów nie jest w stanie obalić żadne ludzkie gadanie ,,na argumenty’’, a jedynie objawienie z wysoka, które pochodzi od Pana. Te mury ludzkich, błędnych teologii, ludzkich punktów patrzenia na Słowo Boże, na Kościół, którego dojrzewanie w osobie naszego bliźniego mogło trwać latami, jest twierdzą warowną, której żaden nasz argument nie jest w stanie naruszyć. Te twierdze jest w stanie zniszczyć tylko i wyłącznie modlitwa. Modlitwa z miłością o pełne objawienie Prawdy dla naszego bliźniego i to wcale nie musi być tak, że nagle Bóg pstryknie palcem i wszystko się odmieni od razu i na zawsze. Wszyscy jesteśmy w pewnym procesie i każdemu, kto będzie miał na Niego otwarte serce, On sam objawi Prawdę w odpowiednim czasie. Dlatego módlmy się za siebie nawzajem i przestańmy wynosić się ponad innych. Miłość zwycięża wszystko, a bez miłości jesteśmy niczym. Módlmy się za siebie nawzajem, słowami św. Pawła z listu do Efezjan, 1,15-18.

Dlatego i ja, słysząc o waszej wierze w Pana Jezusa i o waszej miłości do wszystkich świętych, nie przestaję za was dziękować. Pamiętam o was w moich modlitwach, aby Bóg naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia, byście Go lepiej poznali. Niech da wam światłe oczy serca, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja Jego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa w świętych i czym nadzwyczajny ogrom Jego mocy dla nas wierzących, o czym świadczy siła Jego potęgi.

W imieniu Jezusa proszę mojego Ojca, aby Tobie, mój czytelniku, dał jeszcze więcej miłości i proszę Cię, byś pomodlił się o nią dla mnie, bo bez niej jestem niczym. Pokój i dobro.

 

Autor: Krzysztof Sowiński


 

Kategorie: Felietony

1 comment

  1. Marek Suski says:

    Módlmy się za siebie nawzajem, nich miłość wzrasta, na ulicach, w szkołach, na uczelni, w pracy, módlmy się z radością, kiedy człowieka ogarnia prawdziwa radość, nie stoi jak ponurak, ale promieniuje tak, że wszyscy dookoła się oglądają. Nie ważne jak, niech Twoja modlitwa promieniuje miłością na całe otaczające Cię zgromadzenie. Kiedy wszyscy będziemy modląc się promieniować Bożą miłością, będziemy zmieniać świat, bo ludzie będą się zmieniać na lepsze, jak będą życzliwie nastawieni do siebie będzie prawdziwy pokój, bo to będzie Boży Pokój.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *